LinkedIn

Wygrana przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w sprawie uchwały powierzeniowej

Category Sukcesy

Wygrana przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu ws. skargi przedsiębiorcy zajmującego się zagospodarowaniem odpadów komunalnych na skargę Rady Miasta ws. powierzenia miejskiej spółce „setce” wybranych zadań z zakresu utrzymania czystości i porządku w zakresie zagospodarowania określonych frakcji odpadów komunalnych oraz wyposażenia nieruchomości w pojemniki do zbierania odpadów. Sąd odrzucił skargę tego przedsiębiorcy.

Kancelaria reprezentowała w tym sporze Radę Miasta.

Uchwała została podjęta jako akt kierownictwa wewnętrznego, w związku z czym nie została opublikowana w wojewódzkim dzienniku urzędowym.

Skarżąca spółka argumentowała w skardze, że uchwała narusza jej interes prawny jako podmiotu odpowiedzialnego za eksploatację instalacji MBP, która została ujęta w obowiązującym wojewódzkim planie gospodarki odpadami jako instalacja regionalna. Wskazywała, że powierzenie zadań z zakresu zagospodarowania stosownych frakcji odpadów komunalnych spółce miejskiej spowoduje, że odpady z terenu miasta nie będą zagospodarowywane w instalacji skarżącej będącej instalacją regionalną. Przedsiębiorca wywodził interes prawny w zaskarżeniu uchwały również z faktu, że jest właścicielem nieruchomości niezamieszkałych na terenie miasta zobowiązanym do uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Powierzenie zadania z zakresu zagospodarowania tych odpadów spółce miejskiej w drodze tzw. in-house’u administracyjnego i uszczegółowienie finansowych warunków realizacji zadania przez tę spółkę w umowie wykonawczej (a więc konieczność ustalenia rekompensaty przez organ wykonawczy) pozbawia właścicieli nieruchomości jakiegokolwiek wpływu na wysokość tej opłaty. Gdyby bowiem miasto ogłosiło przetarg na to zadanie, miałoby możliwość wyboru najkorzystniejszej oferty. Uchwała tymczasem skazuje właścicieli nieruchomości zobowiązanych do uiszczania opłaty na dowolność w kształtowaniu ceny za realizację zadania, która będzie miała bezpośredni wpływ na wysokość tej opłaty.

Sąd w całości podzielił argumentację reprezentowanego przez Kancelarię organu w zakresie nieposiadania przez przedsiębiorcę interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały:

  • po pierwsze wskazał, że miasto jest jedynym udziałowcem spółki, której dotyczy uchwała. Spółka została utworzona jako podmiot, o którym mowa w art. 9 ust. 1 ustawy gospodarce komunalnej, a więc wyłącznie w celu wykonywania przez miasto jego zadań własnych, do których niewątpliwie należą zadania z zakresu utrzymania czystości i porządku w gminach. Uchwała powierzająca wykonywanie takich zadań jest właściwym i prawidłowym aktem zlecającym spółce „setce” ich realizację;
  • Sąd podzielił tym samym prezentowany w orzecznictwie pogląd, że taka uchwała nie jest aktem prawa miejscowego, gdyż nie wynikają z niej bezpośrednio żadne uprawnienia ani obowiązki mieszkańców;
  • stwierdził też, że skarżący nie wykazał istnienia konkretnego, realnego interesu prawnego; wywód dotyczący ekonomicznych uwarunkowań jego funkcjonowania oraz celowościowych związanych z funkcjonowaniem gminnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi nie świadczy o posiadaniu przez niego takiego interesu, a tym bardziej o jego naruszeniu;
  • z uchwały nie wynikają też żadne konkretne uprawnienia albo obowiązki Skarżącego jako właściciela nieruchomości na terenie miasta, zobowiązanego do uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, w związku z czym interes Skarżącego jest interesem faktycznym.

Pełnomocnikiem organu w tej sprawie była radca prawny Aleksandra Urbanowska-Bohun, a merytoryczną pieczę nad projektem sprawował partner Kancelarii Maciej Kiełbus.

To nie pierwszy sukces klienta Kancelarii w sprawach dotyczących tzw. uchwały powierzeniowej. Doprowadziliśmy do wydania kolejnego orzeczenia potwierdzającego przede wszystkim, że takie uchwały nie są aktami prawa miejscowego i że nie tworzą one żadnych uprawnień ani obowiązków dla mieszkańców czy korporacyjnych właścicieli nieruchomości, w związku z czym są dla nich ewentualnym źródłem wyłącznie interesu faktycznego, a nie prawnego.

Zobacz także:

Organizacje branżowe