Czas odpoczynku
Pracownik pracuje w urzędzie w środę do godz.15.30. O godz. 2 w nocy ze środy na czwartek wyjeżdża w delegację (przerwa 10,5 godz.). Zajeżdża na miejsce o godz. 9, gdzie w godzinach 9-17 wykonuje pracę. Następnie wyjeżdża o godz.17, a na miejscu w domu jest o godz. 23. W piątek zaś przychodzi do pracy na godz. 7.30, w związku z czym nie ma 11 godzin przerwy. Czy jeśli podczas tego wyjazdu służbowego pracownik jest pasażerem (nie jest kierowcą auta), obowiązują obligatoryjne przerwy 11 godz. odpoczynku? Czy w przypadku „gdy do czasu pracy nie wliczamy czasu podróży służbowej", musimy mu oddawać jakieś nadgodziny, ewentualnie przyjść w piątek do pracy na późniejszą godzinę? Jak rozliczyć czas pracy tego pracownika i kierowcy auta również?
W przedstawionym stanie faktycznym podczas podróży pracownik będący kierowcą świadczy pracę, a pracownik pasażer (jeżeli w tym czasie nie wykonywał innych obowiązków pracowniczych) nie. Czas podróży służbowej nie jest bowiem wykonywaniem pracy w rozumieniu art. 80 kodeksu pracy i co do zasady nie zalicza się do czasu pracy. Jeżeli czas spędzony w drodze w delegacji narusza ustaloną w kodeksie pracy normę 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku na dobę, wówczas pracownikowi nie przysługują jakiekolwiek dodatkowe świadczenia z tego tytułu. Jeżeli jednak powrócił z podróży służbowej w takim czasie, że do rozpoczęcia pracy pozostało mniej niż 8 godzin, to może zwolnić się z obowiązku świadczenia pracy w wymienionym dniu.
WSPÓLNOTA, 13.03.2010r.


